poniedziałek, 28 września 2015

Lubię poniedziałki (62): Poranne ćwiczenia



    Poranki są coraz chłodniejsze, co w cale nie pomaga we wstaniu z łóżka. Zamiast przestawać budzik o kolejne 5 minut proponuję rano wykonać kilka ćwiczeń, dzięki którym powoli rozbudzimy nasze ciało i przygotujemy je na kolejny dzień.  Krótka poranna gimnastyka sprawi, że zaczniemy dzień w dobrym humorze i kondycji. Rankiem nie musimy wykonywać gwałtownych i forsujących ćwiczeń. Wystarczy kilka ćwiczeń rozciągających i wzmacniających, które przyspieszą krążenie i rozruszają nasze mięśnie. Poniżej znajdziecie 3 ćwiczenia rozciągające, które warto robić o poranku. 

źródło


Ja lubię wykonać jeszcze kilka dodatkowych ćwiczeń:
- ruchy głową na boki i do przodu,
- kilka lub kilkanaście przysiadów,
- skręty tułowia,
- skłony tułowia do przodu i na boki.

Myślę, że nawet po krótkiej, porannej gimnastyce nie będziecie mieli ochoty na powrót do łóżka i z energią zaczniecie dzień.

Wykonujecie poranną gimnastykę? Jakie są Wasze ćwiczenia?

2 komentarze:

  1. za poranną gimnastykę służy mi spacer z psem :) ale to prawda, że jak już człowiek wstanie i się trochę porusza, to już nie chce się iść spać. przynajmniej ja tak mam, bo mój chłopak nie ;)

    OdpowiedzUsuń