poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Lubię poniedziałki (55): Czas dla siebie



     Kilka tygodni temu zmieniłam pracę i mój rozkład dnia uległ kilku zmianom. Teraz wracam do domu o wiele później. Po pracy staram się wykonać jeszcze kilka czynności związanych z domem, nauką języków, czy prowadzeniem blogów. Czasami trudno jest wykonać wszystko, co miałam zaplanowane na dany dzień. Mimo obowiązków, które często sama na siebie nakładam pamiętam również o tym żeby codziennie przeznaczyć kilka chwil na odpoczynek i czas tylko dla siebie. Może nie jest to wiele, bo każdego dnia to około 30 min do godziny, jednak bardzo cenię sobie ten czas. Wiem, że zmiana pracy jest stresująca i aby dobrze pracować trzeba też umieć dobrze odpocząć. Codzienna chwila relaksu to dla mnie najczęściej:
- bieganie,
- dbanie o urodę (maseczki, malowanie paznokci, pielęgnacja włosów),
- oglądanie filmów urodowych na YouTube,
- ćwiczenia (w ostatnim czasie najczęściej jest to Killer z Ewą Chodakowską, polecam),
- słuchanie relaksującej muzyki (polecam muzykę wykonywaną za pomocą mis lub gongów tybetańskich).

Jakie są Wasze sposoby na krótką chwilę relaksu?

2 komentarze:

  1. Doskonale Cię rozumiem...do pracy dojeżdżam około 2h i mało czasu zostaje dla siebie. Staram się więc wybierać zajęcia, które mnie rozwiną, ale też będą w miarę krótkie. Dlatego staram się ćwiczyć w domu - tylko z Jillian Michales nie z Ewą :), a poza tym codziennie ćwiczę z kursem Krebsmethod.Wszystko po około 30 minut. A w ramach relaksu przed snem czytam książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas dla siebie jest bardzo ważny. Pozwala nam odpocząć od codziennych obowiązków. Dobrze, że potrafisz go wygospodarować.

      Usuń