wtorek, 28 kwietnia 2015

Jak przestać przejmować się tym, co pomyślą o nas inni?



     Strach przed tym, co pomyślą lub powiedzą o nas inni może powodować, że zrezygnujemy z czegoś, co lubimy robić lub w ogóle nie podejmiemy działania, o którym od dawna myślimy. Praktycznie w każdej sferze życia i podczas pełnienia różnych ról w społeczeństwie mamy kontakt z innymi ludźmi. Mogą być wobec nas bardziej i mniej przychylni. 

Kiedyś miałam koleżankę, która mieszkała w małej wsi. Rozmawiałyśmy na temat biegania i stwierdziła, że ona chętnie poszłaby pobiegać, ale sąsiadki od razu zaczną to komentować i w wiosce rozniesie się plotka, że ona biega, bo chce schudnąć do ślubu, bo przecież ma już swoje lata i powinna wyjść za mąż. Smutne jest to, że strach przez oceną ze strony innych ludzi zmusza nas do rezygnacji z marzeń i pasji.

Ludzie lubią komentować życie i poczynania innych. Zaczynając od wyglądu, sposobu ubierania się, zachowania po realizowane pasje. My zapewne niejeden raz skomentowaliśmy wygląd lub zachowanie obcej lub bliskiej nam osoby. Może też w myślach krytykowaliśmy kogoś całkowicie nam obcego tylko dlatego, że był inny, że czymś się różnił lub wyróżniał z grona codziennie spotykanych osób. Tylko, jaki jest sens takiego zachowania, skoro po kilku dniach nawet nie bylibyśmy w sanie przypomnieć sobie, jak ta osoba wyglądała, czy zachowywała się? Żaden.

Nie ważne, czy podobają Ci się wyraziste kolory ubrań, ale nie masz odwagi takich założyć, lubisz szydełkować i całkiem nieźle Ci idzie, ale obawiasz się wyśmiania ze strony otoczenia, masz swój ulubiony niszowy zespół, ale nie przyznajesz się, bo lepsze jest to, co woli ogół… Obawa przed tym, co pomyślą lub powiedzą o nas inni ludzie tkwi zapewne w każdym z nas i narastając może sprawić, że porzucimy swoje pasje, nie odważymy się na podjęcie kroków do realizacji marzeń. A stąd krótka droga do zgorzknienia i krytykowania innych. 

źródło


W jaki sposób przemóc się i przestać zastanawiać nad tym, co pomyślą o nas inni ludzie? Mam na to kilka sposobów:

1. Nie masz wpływu na to, co pomyślą o Tobie inni: Choćbyś bardzo starał się przypodobać wszystkim wokół zawsze znajdzie się ktoś, kto Cię skrytykuje lub oceni nawet Cię nie znając. Chyba sami tak robimy, gdy zauważymy w tłumie osobę w według nas dziwnym ubraniu lub fryzurze. Może w myślach powiemy sobie „Ale dziwnie wygląda”, a zaraz potem zapominamy o tym. Nikt z nas nie ma wpływu na to, jak odbierają nas inne osoby. Warto sobie to uświadomić i zrozumieć, że nie jesteśmy pępkiem świata i tak naprawdę ludzie mają więcej spraw na głowie niż ciągłe ocenianie każdej napotkanej na chodniku osoby. Poza tym zastanówmy się, dlaczego ludzie oceniają innych? Może są zazdrośni, bo ktoś biega, a oni sami wolą wolny czas spędzić na kanapie? Może nie mają odwagi włożyć żółtego płaszcza i wolą ubierać się w szarobure kolory? Najczęściej krytykują ci, który w swoim życiu niewiele robią. Myślę, że rzadziej spotkamy się z pochopną oceną od osób, które mają swoją pasję i zainteresowania. Tacy ludzie zarażają dobrym humorem i życiową energią.

2. Zacznij od siebie: Tak jak już wspomniałam, każdy z nas zapewne ocenia nawet obce sobie osoby. Komentuje ich wygląd lub sposób zachowania się. Tak naprawdę tracimy na to własną energię. Zamiast pochopnie kogoś oceniać tylko dlatego, że wygląda lub zachowuje się inaczej niż my lepiej skupić się na sobie, realizacji własnych celów i marzeń. Próba nieoceniania innych jest również dobrą lekcją uczenia się tolerancji i zrozumienia osób, które żyją inaczej niż my. Zamiast widząc osobę otyłą i nazywać ją w myślach leniem i żarłokiem, bo wygląda tak jak wygląda, warto zastanowić się nad sobą. Zamiast komentować w myślach wygląd dziewczyny z tatuażami na ciele i czerwonymi włosami lepiej zadbać o swój wizerunek tak jak nam się to podoba. Ocenianie i krytykowanie innych ludzi jest proste. Wystarczy rzucić bez namysłu jakąś uwagę lub dojść do prostego wniosku i w myślach określić kogoś, jako dziwaka, lenia, bezguście, czy snobkę. Życie stanie się o wiele lepsze, jeśli przestaniesz oceniać innych na podstawie ich wyglądu, czy zachowania. Każdy z nas stara się żyć według określonych zasad i własnego sumienia. Nigdzie na świecie nie znajdziemy takich samych osób, o identycznym wyglądzie, sposobie ubierania się, wyznawanych wartościach, czy przekonaniach. Każdy z nas jest inny i to jest piękne. Warto się nad tym zastanowić.

3. Tylko od Ciebie zależy jak wpłynie na Ciebie to, co mówią inni: Myślę, że opinia bliskich nam osób jest dla nas ważna i liczymy się z nią. Owszem, czasem nawet bliskie osoby stopują nas w samorozwoju lub wmawiają nam, że cele, jakim chcemy się poświęcić są bezsensowne. Nawet od najbliższych możemy usłyszeć „Nie poradzisz sobie”, „To głupie”, „Po co ci to”. Ja sama spotkałam się z brakiem wsparcia ze strony bliskich. Ważne jest, aby w takim momencie nie dać sobie wmówić, że inni wiedzą lepiej co jest dla nas dobre, a co nie. Nawet, jeśli są to nasi bliscy. Sztuką jest żyć według własnych zasad i nie bać się podejmowania wyzwań nawet, jeśli bliskie nam osoby nie podzielają naszego zdania. W momencie, gdy coś nam się nie uda możemy uczyć się na własnych błędach. Bezpodstawna ocena innych może budzić w nas różnorakie emocje: wstyd, obawę przed wyśmianiem, chęć rezygnacji z własnych planów i marzeń. Tylko od nas zależy, w jaki sposób odbierzemy to, co mówią o nas inni. Na początku może to być trudne, by nie brać do siebie osądów innych lub, by nie przejmować się tym, co pomyśli o nas otoczenie. Jeżeli nauczymy się ignorować to, co pomyślą o nas inni i przestaniemy przywiązywać do tego wagę poczujemy się o wiele lepiej, swobodniej. Uważam, że jeżeli nie krzywdzimy nikogo swoim zachowaniem i celami, jakie chcemy osiągnąć nie powinnyśmy brać pod uwagę takich „dobrych rad” ani, tym bardziej obawiać się tego, co inni o nas powiedzą. To jak wpłynie na nas to, co mówią inni ludzie zależy tylko i wyłącznie od nas, my pozwalamy na to, aby dane słowa nas raniły. Możemy przyznać rację tym, który uważają, że jesteśmy beznadziejnie ubrani, grubi, mamy niemodną fryzurę, czy jesteśmy niepoważni, bo chcemy zmienić pracę na inną. Możemy też nauczyć się, że to tylko słowa, opinia innych osób, którzy często są zazdrośni lub mówią nam podobne rzeczy, by wzbudzić w nas poczucie winy, czy podkopać nasze poczucie własnej wartości. 

4. Rób małe kroki: Zawsze podobały Ci się toczki, ale nie masz odwagi ich nosić, lubisz czytać ckliwe romanse, bo przy tym najlepiej odpoczywasz, odkąd pamiętasz marzyłeś, by zacząć chodzić na ściankę wspinaczkową, ale nie masz odwagi… Jest mnóstwo rzeczy, którymi chcielibyśmy się zająć, które są naszymi marzeniami od lat, ale boimy się oceny ze strony otoczenia. Możemy nadal trzymać je w szufladzie „chciałabym/ chciałbym, ale co na to powiedzą inni” lub zacząć robić to, na co mamy ochotę, co nas pasjonuje, o czym od dawna marzymy. Możemy stopniowo przełamywać się, ubrać jaskrawo niebieską koszulkę, wyjść pobiegać, zapisać się na kurs nauki pływania, zafarbować włosy na ten piękny miedziany kolor, który tak bardzo lubimy. Ważne jest to, by stopniowo pokonywać swoje obawy. W sklepie muzycznym słuchasz muzyki i masz ochotę pokiwać się na boki? Zrób to! Ubierz w końcu tę spódnicę, która tak ci się podoba, a od miesięcy wisi w szafie! Jesteś na emeryturze i chcesz nauczyć się jeździć na rolkach? Nic prostszego. Ubierz rolki i baw się dobrze! Od takich małych kroków możesz wzmocnić poczucie własnej wartości oraz przekonać się, że tak naprawdę to, co ludzie o nas pomyślą lub powiedzą nie ma większego znaczenia, jeżeli czujesz się dobrze robiąc to, na co masz ochotę, wyglądając tak jak chcesz, przeznaczając wolny czas na pasje, które kochasz.

źródło


Mam nadzieję, że przekonałam Was do tego, że nie warto przejmować się osądem innych. Szkoda tracić czas i energię zastanawiając się, co powiedzą o nas sąsiedzi, koledzy z pracy, czy obce osoby spotkanie na ulicy. Warto natomiast rozwijać się, koncentrować swoją energię na pogłębianiu zainteresowań i spełnianiu marzeń.

Przejmujecie się tym, co pomyślą inni? Macie jakieś swoje sposoby na to by nie wstydzić się swojego wyglądu, zachowania, czy zainteresowań? Podzielcie się w komentarzach.

8 komentarzy:

  1. też kiedyś wstydziłam się biegać, więc wychodziłam ok. 4 rano :P a później się przeprowadziłam i już się nie wstydzę. czasami lepiej/łatwiej/szybciej zmienić otoczenie a zmiana myślenia sama przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Może czasem warto zmienić otoczenie i znajomych żeby być bardziej odważnym.

      Usuń
  2. Przejmowanie się innymi, tym bardziej nieznajomymi zabiera mnóstwo energii i dobrego samopoczucia. Dzięki za ten artykuł, naprawdę lepiej skupić uwagę na tym, co się kocha, niż na tym, co powiedzą ludzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Lepiej przeznaczyć tę energię na realizację własnych zamierzeń.

      Usuń
  3. To jest bardzo trudne, ponieważ w sytuacji w której ktoś całe życie przejmował się tym co powiedzą inni na jego temat, nie będzie mu łatwo zmienić swoich wewnętrznych przekonań na temat ważności zdania drugiego człowieka :) Zgadzam się jednak z tym, że warto próbować i działać bardzo powoli, tak by udało się w końcu przekroczyć magiczną granicę niepewności i zacząć żyć swoim życiem a nie życiem innych :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Osoba, która całe swoje życie zastanawiała się nad tym co powiedzą inni może mieć problem ze zmianą swojego zachowania. Jednak mimo wszystko warto spróbować.

      Usuń
  4. Czasem zdarza mi się przejmować, ale wtedy przypominam sobie, że ludzie myślą głównie o... sobie. Nawet jeśli zrobię jakąś głupotę, to po krótkiej chwili o niej zapomną i znowu skupią się na sobie. Na pewno nikt z dalszych znajomych nie będzie roztrząsał moich porażek. Wszyscy większość czasu spędzamy, myśląc o sobie. I ewentualnie o tym, co o nas myślą inni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Zgadzam się z Tobą :)

      Usuń