poniedziałek, 29 grudnia 2014

Lubię poniedziałki (25): Odczaruj zły dzień



     Myślę, że każdy z nas miewa złe dni, gdy wszystko wypada z rąk, samochód nie chce odpalić, zapomnieliśmy pójść do sklepu, a w lodówce pusto… Najgorsze jest chyba to, gdy takie pechowe wydarzenia, które spotykają nas już o poranku przekładają się na nasz nastrój na pozostałą część dnia. Z jednej strony możemy się im poddać i mieć kiepski humor, a z drugiej możemy spróbować odczarować zły dzień. Jak to zrobić? Oto moje sposoby:

- Zdystansuj się: Zrozum, że na wiele rzeczy nie masz wpływu (korek na drodze, nieuprzejma pani w sklepie itp.);

- Nie generalizuj: Nie dopuszczaj do siebie myśli, że jedno nieprzyjemne doświadczenie może popsuć Ci cały dzień; 

- Uspokój się: Przeznacz kilka chwil na uspokojenie się i relaks (może do być zrobienie 10 spokojnych oddechów, chwila ciszy przy filiżance herbaty, wysłuchanie ulubionej piosenki);

- Myśl pozytywnie: Nie mów sobie „Mam zły dzień”, „Wszystko idzie nie tak jak powinno”, bo w tedy rzeczywiście Twój dzień nie będzie najlepszy. Mimo tego, że coś wyprowadziło Cię z równowagi, powiedz sobie, że ta sytuacja nie popsuje Ci całego dnia;

-Uśmiechnij się: Pomimo złego początku spraw, by ten dzień w cale nie był taki zły, na jaki się zapowiada.

Jakie są Wasze sposoby na odczarowanie kiepskiego dnia?

2 komentarze: