czwartek, 11 września 2014

Mój sposób na relaks (2): Biblioteka



     Może wydawać się to dziwne, ale wizyta w bibliotece oraz wybranie kolejnej lektury do czytania zajmuje mi trochę czasu. Lubię przechadzać się między półkami i szukać czegoś, co mnie zainteresuje. Raz jest to biografia, innym prazem powieść historyczna lub literatura piękna. Czasem są to książki o poważnej tematyce, a niekiedy typowe babskie historie, przy których nie trzeba zbyt wiele myśleć. Najczęściej zaczynam od półki z nowościami, potem przeglądam dzieła moich ulubionych autorów lub całkiem mi nieznanych. Często w pierwszym odruchu kieruję się okładką książki oraz tytułem. Jeśli mnie zaciekawi, czytam opis książki. Wbrew pozorom wybranie książki do czytania nie jest czynnością, którą wykonuję w mgnieniu oka. Często spędzam w bibliotece godzinę lub więcej, zanim na coś się zdecyduję. Lubię panującą w bibliotece ciszę i zapach książek. Niekiedy przyglądam się innym odwiedzającym. Co ich interesuje? Czego szukają? Jakie książki czytają? Zastanawia mnie to.  

źródło



Poza wyborem książki w bibliotece często oglądam wystawy czasowe oraz zapoznaję się z ofertą biblioteki na dany miesiąc. Miejska biblioteka w moim mieście oferuje również spotkania z pisarzami, wieczory tematyczne, zajęcia dla dzieci, młodzieży i osób starszych, wieczory filmowe oraz wiele innych atrakcji. Myślę, że dzięki szerokiej ofercie biblioteki dzieci przekonują się do czytania książek oraz mogą spędzić czas z rodzicami. Żyjemy co raz szybciej, ciągle gdzieś gnamy, na nic nie mamy czasu. Pęd życia jest co raz większy. Otaczają nas media, nowinki techniczne, portale społecznościowe. Biblioteka może być miejscem, gdzie nie tylko wybieramy książki, ale również uczestniczymy w ciekawych spotkaniach, warsztatach oraz spędzamy czas z rodziną i znajomymi.


Dla mnie biblioteka jest miejscem, gdzie mogę się wyciszyć. Czas spędzony z książką jest dla mnie odskocznią od rzeczywistości. Lektura potrafi bawić, zasmucić, skłonić do przemyśleń. 


Często nowoczesne biblioteki przypominają wielkie, przeszklone gmachy. Mnie osobiście zachwycają stare biblioteki, w których królują drewniane półki, przyćmione światło i piękne zdobienia. 

Stuttgart City Library, Stuttgart, Germany

Public Library, Lima, Peru




Spędzacie dużo czasu w bibliotece?

4 komentarze:

  1. Każda nawet najmniejsza biblioteka ma w sobie coś wspaniałego :) Bez względu na ilość zbiorów posiada w sobie tajemniczą otoczkę, która daje mnóstwo satysfakcji każdemu przebywającemu w tym miejscu.

    Pozdrawiam mega pozytywnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Biblioteki mają w sobie coś magicznego :)

      Usuń
  2. W bibliotece zawsze się stresuję. Wszyscy patrzą, co wypożyczam, ile, itd. Wpadam tam na chwilę po książki i... wypadam. No, chyba, że prowadzę akurat jakiś warsztat w swojej biblio, to inna para kaloszy.

    Pozdrawiam
    Maciek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie biblioteka nie stresuje. Chyba jestem jedną z tych "podglądających" co inni wypożyczają ;)

      Usuń