poniedziałek, 15 września 2014

Lubię poniedziałki (10): Dobre, drobne sprawy



     Na pewno każdy z nas ma wielkie marzenia i cele, które chce osiągnąć. Co dzień staramy się je zrealizować, myślimy o nich, snujemy plany. Natomiast często zapominamy, że w cieniu naszych wielkich marzeń jest wiele drobnych, pozytywnych spraw, które przytrafiają nam się codziennie. Zdarza się, że nie dostrzegamy i nie doceniamy tych małych rzeczy przynoszących radość. Może to być pyszna herbata o poranku, spotkanie z przyjaciółmi, jesienny spacer, drobna zmiana w codziennym trybie dnia i wiele innych rzeczy, dzięki którym uśmiechamy się i czujemy dobrze. Myślę, że dążenie do spełniania marzeń jest ważne, jednak nie zapominajmy o codziennych przyjemnych sprawach. Może warto wieczorami zastanowić się co dobrego przydarzyło mi się dziś? Co wywołało uśmiech na mojej twarzy? Co sprawiło, że poczułam się szczęśliwa? Drobne sprawy lub z pozoru błahe zdarzenia również mogą przynosić nam radość. 

Powodzenia.

6 komentarzy:

  1. też lubię poniedziałki.

    ja cieszę się i ekscytuję wszystkim. jak uda mi się za pierwszym razem zalogować w pracy w poniedziałek to już jestem przeszczęśliwa. a później robię sobie owsiankę i jest naprawdę miło.

    OdpowiedzUsuń
  2. To właśnie te drobne sprawy przynoszą nam największą radość i przyczyniają się do budowania tych wielkich :)

    Pozdrawiam mega pozytywnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Małe codzienne drobnostki nadają sens naszemu żuciu i wywołują szeroki uśmiech :-) Zapraszam do mnie http://www.blog.pollyanna.pl/ lub http://www.pollyanna.pl/
    Pozdrawiam
    Pollyanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, małe rzeczy mogą na prawdę cieszyć.

      Usuń