wtorek, 8 października 2013

Wakacyjny rozwój - podsumowanie



     Pod koniec lipca w tym poście pisałam Wam o moich planach rozwojowych na okres wakacji. Nadszedł czas na podsumowanie wyzwania, jakim był mini projekt „Wakacyjny rozwój”.


Założenia oraz realizacja:


Druga połowa lipca oraz sierpień miał być czasem na pogłębienie znajomości programu Photoshop. Poświęciłam na ten cel około 4 tygodnie. W tym czasie przerobiłam około 15 lekcji. Przy założeniu przerabiania 2-3 lekcji tygodniowo myślę, że jest to niezły wynik. Naukę przerwałam pod koniec sierpnia, ponieważ realizowałam kilka innych zadań, które zakończyłam w pierwszym tygodniu września. Plan nauki programu Photoshop sporządzałam w moim kalendarzu z tygodniowym wyprzedzeniem. W nauce bardzo przydatne były dla mnie tutoriale, jakie znalazłam na YouTube. Nauczyłam się, w jaki sposób stworzyć różne efekty na zdjęciach (sepia, wygląd vintage, zdjęcie biało-czarne), przerobić zdjęcie na szkic, czy jak zmodyfikować czcionkę, by uzyskać ciekawe efekty. Nie korzystałam z książki, gdyż zawiera podobne ćwiczenia do tych, jakie robiłam z YouTube. Nauka przy pomocy filmików bardziej mi odpowiada, wydaje mi się być łatwiejsza w odbiorze i zastosowaniu niż przerabianie ćwiczeń w oparciu o książkę. Tak jak zakładałam sporządziłam notatki z poszczególnych lekcji. 

Jeżeli są wśród Was zainteresowani nauką Photoshop z YouTube, polecam następujące kanały:




Wrzesień miał być czasem na naukę programu 3ds Max. Jak już wcześniej wspomniałam początek września upłynął mi na realizacji innych zadań a później przyszedł czas na urlop. Naukę programu 3ds Max rozpoczęłam w połowie września, a zakończyłam ostatniego dnia miesiąca. Na początku obawiałam się, że niewiele się nauczę. Byłam trochę zrażona do tego programu, praktycznie nie miałam żadnej wiedzy na jego temat. 3ds Max miałam na zajęciach na studiach, jednak niewiele z nich wyniosłam. Ostatecznie udało mi się przerobić 14 lekcji, z czego jestem bardzo zadowolona. Przekonałam się do tego programu i myślę, że w miarę możliwości będę kontynuować jego naukę. 3ds Max daje mi niesamowite możliwości, które później mogę wykorzystać przy przygotowywaniu projektów na studiach, czy ubieganiu się o pracę. Nie jest łatwym programem a ja chciałabym go lepiej poznać. Tak jak w przypadku Photoshop, naukę 3ds Max planowałam w kalendarzu. Z przerobionych tutoriali nauczyłam się: modelowania obiektów 3d, tworzenia złożonych elementów, teksturowania, ustawiania światła i wykonywania fotorealistycznych renderingów, wykorzystywania modyfikatorów przy tworzeniu brył i tkanin. Przerobienie tych lekcji zmotywowało mnie do dalszej nauki. Przekonałam się, że 3ds Max w cale nie jest taki straszny. Przy nauce nie korzystałam z podręcznika, gdyż ten, który posiadam zawiera jedynie wstępne informacje odnośnie programu i kilka ćwiczeń.


Zainteresowanym polecam kanał:

- gmachnik http://www.youtube.com/user/gmachnik/videos (lekcje prowadzone są w bardzo zabawny sposób). 


Jestem zadowolona z realizacji projektu „Wakacyjny rozwój”. Mimo kilku tygodni przerw w nauce uważam, że udało mi się przerobić sporą ilość lekcji i zwiększyłam swoją wiedzę zarówno na temat programu Photoshop jak i 3ds Max. 

Kilka przykładów ćwiczeń zrobionych w 3ds Max:










Zachęcam Was do stawiania sobie tego typu celów i ich realizacji. Rozplanowanie całego programu nauki, wyznaczenie dni, czy godzin pozwoli nam na przerobienie sporej ilość materiału. Poza tym dokładne określenie terminu wykonania danego zadania dodatkowo motywuje nas do tego by zorganizować sobie czas i zasiąść do nauki. Nie musimy od razu poświęcać całego dnia na dany temat, gdyż szybko możemy się zrazić i w cale nas to nie zmotywuje. Zamiast tego możemy zacząć od 30 min., czy godziny dziennie. Dzięki temu ilość materiału, jaką chcemy opanować nie przerośnie nas, a sukcesywnie wykonywane ćwiczenia zachęcą nas do dalszej nauki. Możemy postawić przed sobą różnorakie cele, które wiążą się z pogłębianiem naszej wiedzy i umiejętności. Przykłady:

-300 słówek języka obcego w 30 dni (300 słówek w jeden dzień to dużo, ale gdy rozbijemy tę ilość na cały miesiąc łatwo nam będzie przyswoić taką ilość),

-20 pompek/przysiadów/brzuszków dziennie przez miesiąc,

-10 dni na przeczytanie 10 artykułów o tematyce branżowej,

-2 tygodnie na zapoznanie się z zagadnieniami dotyczącymi prawa pracy itp.


Sami widzicie, że to od nas samych zależy, jakie cele i zadania chcemy wykonać, na osiągnięciu jakich umiejętności nam zależy. Warto dobrze zaplanować czas nauki, a potem do niego przystąpić i systematycznie realizować kolejne kroki prowadzące nas do sukcesu.


Jestem ciekawa, czy Wy stawiacie przed sobą cele z konkretnie wyznaczonym terminem na ich realizację? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
 

4 komentarze:

  1. Witam!
    Popieram w 100% jasne określanie zadań, wyznaczanie konkretnych celów i systematyczność w ich realizacji... szkoda tylko, że nie zawsze mogę sobie na to pozwolić...
    Gratuluję osiągnięć i życzę sukcesów w kolejnych projektach,o których mam nadzieję będę mogła tutaj poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre rozplanowanie nauki to dla mnie podstawa sukcesu :-) Lubię siąść, zastanowić się nad całością projektu, rozpisać to no i działać :)
    Bardzo pozytywny post.

    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    www.twojwybortwojaprzyszlosc.pl

    OdpowiedzUsuń