wtorek, 24 września 2013

Mój aktualny trening



     Część z Was zapewne wie, że bardzo lubię wszelką aktywność fizyczną. We wcześniejszych postach wspominałam Wam o bieganiu oraz o programie 30 Day Shred, który udało mi się ukończyć. Moja przygoda z bieganiem zaczęła się około 2-3 lat temu, jednak na czas zimy i brzydkiej, deszczowej pogody przerywałam bieganie, w wyniku czego, często na wiosnę musiałam praktycznie zaczynać od zera, a moja kondycja pozostawiała wiele do życzenia. Powróciłam do regularnego biegania na początku tego roku i staram się poprawiać swoją kondycję i umiejętności w tym zakresie. 

Na początku postanowiłam zwiększyć swoją wiedzę na temat biegania i opracować plan treningu dopasowany do mojej kondycji i umiejętności. 

Zaczęłam biegać interwałami według tabeli (1) ze strony www.treningbiegacza.pl, którą zamieszczam poniżej razem z linkiem do artykułu. W tej tabeli nie zostały podane odległości, jakie należało pokonać. Sama mierzyłam sobie dystans, jaki przebiegłam w danym czasie, np. tydzień 6: wykonywałam 4 powtórzenia po 6 min biegu oraz 1 min marszu i tym samym przebiegałam ok. 5 km każdego dnia.

Tabela 1 źródło



Artykuł dla początkujących "Od zera do 60 minut ciągłego biegu" znajdziecie tutaj.


Gdy przyzwyczaiłam się do wysiłku i regularnego treningu, postanowiłam zacząć przygotowywać się do dłuższego biegu. Przy zaplanowaniu swojego treningu skorzystałam z tabeli (2), jaką znalazłam na stronie www.bieganie.pl. Niżej zamieszczam plik z rozpisanym treningiem na 24 tygodnie oraz link do całego artykułu związanego z przygotowaniem się do biegu w maratonie. Tam znajdziecie szczegółowe informacje na temat zamieszczonego planu oraz niezbędne wyjaśnienia. Niestety, nie zakupiłam jeszcze krokomierza, który pozwoliłby mi na obliczenie dystansu, jaki pokonałam. Można powiedzieć, że teraz w pewien sposób łączę obie tabele np., jeśli w danym dniu mam przebiec 5 km, to biegnę interwałami: powtórzenia po 6 min biegu oraz 1 min marszu, natomiast dłuższe niedzielne dystanse biegnę jednostajnym tempem (mam nadzieję, że dobrze to wytłumaczyłam). Co myślicie o takim sposobie biegania?


Artykuł na temat przygotowania się do maratonu w 24 tygodnie możecie przeczytać tu.


Aktualnie mój trening wygląda następująco:

1. Rozgrzewka:
- wymachy ramion, skręty tułowia, skrętoskłony, rozgrzanie kolan
- 2 serie po: 50 przysiadów, 15-20 pompek, 25 brzuszków

2. Bieg 30-40 min w zależności od dystansu, jaki jest przewidziany na dany dzień treningu. Bieg taki wykonuję interwałami. 

3. Rozciąganie mięśni łydek, ud, bioder, ramion, pleców.

Przydatne strony internetowe dotyczące biegania: 




     Rozpisanie planu biegania bardzo mi pomogło. Poza tym, że częściej i regularniej biegam, poszerzyłam moją wiedzę na ten temat poprzez czytanie artykułów dostępnych na wielu portalach dotyczących aktywności fizycznej. Mam zamiar wytrwać w bieganiu mimo zimy i brzydkiej pogody. 

Jeśli macie ochotę rozpocząć swoją przygodę z bieganiem, zachęcam Was do tego, by najpierw zdobyć czysto teoretyczną wiedzę na ten temat, by później móc prawidłowo biegać i nie nabawić się kontuzji. A może już bieganie i macie własne plany treningowe? Jestem ciekawa Waszego zdania na ten temat.



8 komentarzy:

  1. ja jakoś nie mogę się przekonać do biegania, ale może głównie dlatego że mam zero formy i nawet po krótkim biegu umieram ;) a ile razy w tygodniu biegałaś według tego pierwszego planu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według pierwszego planu biegałam co drugi dzień. Zaczynałam od niewielkich dystansów, w swoim tempie. W bieganiu ważny jest również sposób oddychania, by nie dostać kolki. Polecam Ci strony internetowe które zamieściłam w poście, tam dowiesz się o wiele więcej na ten temat.

      Usuń
  2. Grunt, żeby znaleźć swój trening :) Krótki, długi, intensywny czy nie ważne by sprawiał przyjemność i przynosił efekty.
    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    www.twojwybortwojaprzyszlosc.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Nie każdy od razu przebiegnie 10 km. Jeden dojdzie do tego w ciągu miesiąca, inny w dłuższym czasie.

      Usuń
  3. Ja popieram bieganie. U mnie ta przygoda trwa juz za jakies 10 lat. Bardzo fajnym motywatorem jaest jaski program, gdzie beda nasze czasy i kilometry mierzone. Ja uzywam Nike+ i od poczatku roku do dzis przebieglam juz okolo 1200 km:) Ja biegam w sumie przez caly rok. W sumie jak to mowia nie ma zlej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie.
    Warto na poczatku przygody zainwestowac w dobre buty do biegania. A potem nic tylko biegac:) Systematycznosc to podstawa przy bieganiu. Nagroda jest fajna sylwetka i dobra kondycja.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Kataleja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, pozazdrościć tak długiej przygody z bieganiem. Ja w tym roku postanowiłam sobie, że będę biegać cały rok i mam nadzieję, że wytrwam. Masz rację jeśli chodzi o odpowiednie ubranie. W przypadku biegania właściwy strój podnosi komfort sportu. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ja się trochę boję biegać :D Korci mnie to, ale najpierw muszę wreszcie się wybrać do ortopedy i zapytać czy przypadkiem bieganie mi nie zaszkodzi... Poza tym nie wiem czy brak kondycji nie zniechęciłby mnie po pierwszej próbie :D

    Ale podziwiam osoby takie jak Ty, jak się wczytałam w to wszystko to naprawdę jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, jeśli masz takie wątpliwości to lepiej udać się do specjalisty i upewnić się. Myślę, że nie zniechęciłabyś się, bieganie uzależnia! :)

      Usuń