wtorek, 16 lipca 2013

O co tyle krzyku? cz.2


     „Ciemniejsza strona Greya”, czyli druga część trylogii autorstwa E. L. James zdradza czytelnikowi kilka faktów z przeszłość Christiana. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć motywy jego działania, poznajemy wcześniejsze jego uległe oraz relacje, jakie ich łączyły. Oczywiście nadal w książce nie brakuje scen erotycznych, jednak autorka wprowadza nutkę dreszczyku w postaci byłej uległej Christiana – Leili. Główni bohaterowie muszą poradzić sobie z przeszłością Greya, która teraz ich dosięga. Christian nadal jest zazdrosnym, kontrolującym Anę, zaborczym człowiekiem. Dziewczyna zaczyna swoją pierwszą pracę a on wykupuje wydawnictwo, w którym pracuje by ją chronić. Ona nadal obawia się go denerwować, jednak częściej mu się sprzeciwia i powoli pokazuje mu, że nie musi na każdym kroku bać się o jej bezpieczeństwo. 

     Poprzez odniesienie się do przeszłości Christiana oraz wprowadzenie kilku wątków budzących niepokój ta część różni się od pierwszej. Tak naprawdę pomysł na książkę jest dość ciekawy: młody mężczyzna, skrzywdzony w dzieciństwie, poznaje kobietę, dzięki której odkrywa inny świat, uczy się innych relacji z kobietami niż te, jakie znał do tej pory. Gdyby autorka bardziej skupiła się na charakterystyce postaci może wyszłoby z tego coś więcej niż erotyk. Język nadal jest prosty, pojawiają się irytujące dialogi oraz zachowania bohaterów, a fabuła jest infantylna. Przyznaję, że druga część trylogii podobnie jak pierwsza mnie wciągnęła. Może było to spowodowane tym, że jest to jedna z tych książek, przy których nie trzeba wiele myśleć. Wydaje mi się, że autorka mówi głośno o tym,
o czym my kobiety nie raz wstydzimy się mówić, że mamy pragnienia, od czasu do czasu chcemy być niegrzecznymi dziewczynkami i niejedna z nas marzy o wielkiej miłości, która zwycięży wszystko. 


 



1 komentarz:

  1. mam podobne zdanie do Ciebie:) 3 część może przewidywalna ale równie przyjemna i łatwa w czytaniu

    OdpowiedzUsuń