poniedziałek, 29 kwietnia 2013

O co tyle krzyku?



      Powieść „50 twarzy Greya” E. L. James przeczytałam już jakiś czas temu. Zanim ukazała się na rynku polskim wszyscy o niej mówili. Zapewne większość z Was wie
o czym jest ta książka. Główną bohaterką jest młoda dziewczyna Anastasia Steel, która poznaje bogatego przedsiębiorcę Christiana Greya. Historia jakże typowa i banalna. Anastasia jest nieśmiała, skryta i bardzo naiwna. Christian to zdecydowany mężczyzna, odnoszący sukcesy, który wie czego chce. Christian wprowadza Anastasię w świat seksu. Bohaterowie wchodzą ze sobą w pewien układ, który później się komplikuje.

Autorka nie dokonuje wnikliwej charakterystyki głównych postaci. Anastasia wydaje się być naiwna i z czasem staje się irytująca. Podporządkowuje swoje życie Christianowi. Natomiast mężczyzna jest opisany jako tajemniczy milioner  z mroczną przeszłością. Relacja Pan i Uległa też nie każdemu może się wydawać do zaakceptowania. Nie jest to powieść prezentująca wysoki poziom pisarski, ale z drugiej strony czego spodziewamy się od erotyku? Psychologicznej charakterystyki postaci? Barwnych opisów? Wielowątkowości? Mimo tego w powieści można się zaczytać. Przyznaję, że pochłonęłam ją w dwa wieczory. Momentami cała ta historia nas zaskakuje, czyta się z wypiekami na twarzy.  "50 twarzy Greya" wywołała we mnie skrajne emocje. Z jednej strony to naiwna historia, która pod względem pisarskim nie zachwyca, ale z drugiej potrafi zaintrygować czytelnika. Tak naprawdę czyta się ją dla samej przyjemności czytania. Nie oczekujmy od niej niczego więcej. Nie uważam, by czas poświęcony na jej przeczytanie był czasem straconym. 





czwartek, 25 kwietnia 2013

Jeśli potrafisz o tym marzyć, to potrafisz także tego dokonać. 

Walter Elias Disney 

czwartek, 18 kwietnia 2013

Dobre kino (6)



      „Wspaniała” to lekka komedia romantyczna o młodej dziewczynie, która dostaje pracę sekretarki pod warunkiem, że weźmie udział konkursie pisania na maszynie. Rose, bo o niej mowa, jest urocza i pełna wdzięku lecz nie wierzy we własne możliwości. Zostaje zatrudniona jako sekretarka w agencji ubezpieczeniowej, której właścicielem jest Louis. Mężczyzna odkrywa talent dziewczyny jakim jest szybkie pisanie na maszynie
i postanawia to wykorzystać. Namawia ją, by wzięła udział w zawodach dla stenotypistek. Rose ma nie tylko wziąć w nich udział ale
i wygrać. Ma być najlepsza na świecie. Główni bohaterowie wspólnie rozpoczynają przygotowania do konkursu.

     Historia jest osadzona w barwnych latach  50. i to dodaje jej pewnego uroku. Mężczyźni chodzą w idealnie skrojonych garniturach, kobiety w pięknych sukniach i ułożonych fryzurach. Wszystko jest stylowe, kolorowe, pełne klasy i elegancji. Film ogląda się bardzo przyjemnie. Jest lekki, czarujący i ma
w sobie odrobinę magii z dawnych lat. Nie jest to wielka kasowa produkcja, raczej komedia romantyczna, która przenosi nas do świata retro.  



środa, 17 kwietnia 2013

Soundtrack Blogerów



     


     Postanowiłam wziąć udział w zabawie Soundtrack Blogerów zaproponowanej przez  Czasem widziane. Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj.


Przyznam, że trudno mi było wybrać jedną piosenkę, która była by moim życiowym soundtrackiem. Mam wiele ulubionych utworów i w zależności od nastroju czy okoliczności mogły by być moimi życiowymi piosenkami. Postanowiłam wybrać "All You Need is Love" The Beatles. Może nie słucham jej non stop, ale ma ona dla mnie szczególne znaczenie. Zawsze przypomina mi co tak na prawdę jest w życiu ważne. Oczywiście zachęcam Was do udziału w zabawie. 


piątek, 12 kwietnia 2013

Foto mix motywacyjny - zdrowe odżywianie

Pamiętamy o podstawach zdrowego odżywiania

źródło



Dzielimy porcje na talerzu

źródło



Wprowadzamy kilka zasad

źródło   



Nawadniamy organizm

źródło
źródło  



Nie zapominamy o koktajlach

źródło



I na koniec...

źródło


wtorek, 9 kwietnia 2013

30 Day Shred level 2



     Dziś pora na podsumowanie  levelu 2 w ramach programu 30 Day Shred. Podobnie jak w pierwszym zestawie ćwiczeń wraz z Jillian ćwiczą Anita i Natalie. Anita wykonuje ćwiczenia dla początkujących, natomiast Natalie dla zaawansowanych. Jillian głównie tłumaczy jak wykonać dane ćwiczenie oraz jakich błędów należy unikać, jaką postawę ciała przybrać przy wykonywaniu danych ćwiczeń. Level 2 trwa około 27 minut. Mamy tutaj ćwiczenia siłowe i ćwiczenia kardio oraz na mięśnie brzucha. 
Na level 2 składa się:

-rozgrzewka (wymachy ramion na boki i w tył, pajacyki, podnoszenie nóg wysoko do przeciwległych rąk, kręcenie szyją),

-ćwiczenia siłowe (pompki, półprzysiady z jednoczesnym unoszeniem ciężarków, wykroki nóg i unoszenie ciężarków, stanie na jednej nodze i unoszenie ramion oraz inne ćwiczenia angażujące jednocześnie mięśnie nóg i górnych partii ciała),

-ćwiczenia kardio (bieg w miejscu z unoszeniem kolan wysoko, podparcia jak do pompek
z jednoczesnym wyskokiem nóg do przodu lub na boki, podskoki ze skrętem tułowia, podskoki na wyimaginowanej skakance),

-ćwiczenia na mięśnie brzucha (brzuszki z jednoczesnym unoszeniem nogi, leżenie na plecach i opuszczanie i podnoszenie nóg, podparcie jak do pompek i przyciąganie kolan po skosie),

-rozciąganie.


     Ten zestaw ćwiczeń jest trudniejszy i bardziej zaawansowany niż level 1. Jest tu dużo ćwiczeń z podparciem na rękach jak do pompek oraz ćwiczeń gdzie trzeba utrzymać równowagę. W związku z tym myślałam, że będę czuć większe zmęczenie górnych partii ciała. Jednak po paru dniach to mięśnie brzucha dały o sobie znać. Ćwiczenia bardziej mi się podobały niż te na pierwszym poziomie. Podczas wykonywania ćwiczeń w ramach levelu 2 czułam porządne zmęczenie, jednak nie musiałam już robić przerw by złapać oddech tak jak to było przy levelu 1. Wydaje mi się, że moja kondycja uległa poprawie.



źródło