środa, 20 marca 2013

Tydzień 4 Planowanie swojego czasu



Program 30 days to change - Tydzień 4 Planowanie swojego czasu (11.03-17.03.2013r.)

     Ostatni tydzień Programu 30 days to change był nakierowany na działania związane
z planowaniem i zarządzaniem swoim czasem oraz doprowadzaniem zadań do końca.

W tym tygodniu: 
- opracowałam listę spraw zapomnianych,
- każdego dnia rozpisywałam plan zadań na następny dzień i starałam się go zrealizować,
- zrobiłam porządek w skrzynce mailowej,
- określiłam jakie cele chciała bym zrealizować w ciągu najbliższych 3-6 miesięcy,
- wstępnie opracowałam własny sposób zarządzania swoim czasem,
- ograniczyłam korzystanie z portali społecznościowych, stron internetowych na których tylko marnuję swój czas (np. kwejk, pudelek itp.), na rzecz stron poświęconych tematyce studiów.

W ramach tego tygodnia starałam się w pełni wykorzystać każdy dzień. Planowałam co zamierzam zrobić następnego dnia, układałam zadania i cele pod względem ważności, ograniczałam czas spędzany na portalach społecznościowych i stronach internetowych, które nie wnosiły nic dobrego w moje życie.

Podczas 4 tygodnia projektu 30 days to change zrealizowałam zaplanowane na ten czas ćwiczenia:

Dzień 23: Pożeracze czasu.

Zadanie polegało na tym by wskazać tzw. pożeracze czasu czyli czynności lub zadania jakim poświęciłam ostatni tydzień, a nie związane były z produktywnością czy  realizacją obranych celów. Moje pożeracze czasu to:
- facebook (tak wiem, wiem, to straszne miejsce ;)),
- strony internetowe jak kwejk.pl, pudelek.pl, blogi modowe, portale plotkarskie itp.,
- własna poczta mailowa (zbyt często sprawdzam wiadomości),
- youtube i oglądanie bezsensownych filmików,
- zbyt częste korzystanie z telefonu.

Dzięki temu zadaniu przeanalizowałam ile czasu zmarnowałam przez tego typu „pożeracze”. Następnie wyobraziłam sobie, że kolejny tydzień może tak wyglądać
a wszelkie plany i marzenia oddalają się bo wolę posiedzieć na facebooku. Zadanie miało na celu nie tylko określenie takich mało produktywnych czynności ale wyeliminowanie ich
z mojego życia. Przyznaję, że zrezygnowałam z odwiedzania większości stron internetowych, które nic nie mogą mi zaoferować poza przeglądaniem durnych zdjęć, plotek ze świata gwiazd itp. Sprawdzanie własnej poczty oraz korzystnie z telefonu również ograniczyłam. Gorzej jest z portalami społecznościowymi, tutaj muszę bardziej się przyłożyć. Obiecuję poprawę.


Dzień 24: Sprawy zapomniane.

Było to ostatnie zadanie w ramach całego Projektu jednak poświęciłam mu kilka dni. Na początek wypisałam całą listę spraw, które chciałam wykonać a miałam je w głowie. Od uporządkowania płyt CD, zrobienia listy książek do przeczytania, wywołania zdjęć
z wakacji, zapisania się na szkolenie, poprzez zakup prezentu na urodziny koleżanki, aż po określenie zadań jakie mam zrealizować na kolejny zjazd na studia. Sporządzenie takiej listy podziałało na mnie bardzo oczyszczająco. Pozbyłam się z głowy wszelkich natrętnych  myśli o tym, że miałam coś jeszcze zrobić, że muszę pamiętać o tym, nie zapomnieć o tamtym. Przez kolejne dni analizowałam listę spraw zapomnianych oraz opracowywałam własny sposób zarządzania czasem. Wszelkie czynności w ramach stworzonej listy pogrupowałam w odpowiednie działy np. sprawy domowe, zakupy, nauka języków, porządki, relacje z innymi. Precyzowałam i analizowałam każde zadanie jakie wpisałam na listę spraw zapomnianych, w miarę możliwości określałam termin jego realizacji. Następnie wybrałam kilka działów, które są dla mnie priorytetowe, przybliżą mnie do sukcesu i  chciała bym zrealizować je w ciągu 3-6 miesięcy. Określiłam również jakie zadania z priorytetowych celów mogła bym zrealizować w najbliższym czasie. Ostatnim etapem było opracowanie własnego sposobu zarządzania czasem (jak na razie jest on ogólnie określony). Tutaj posiłkowałam się radami zamieszczonymi w Life Skills Academy. Raz w tygodniu (u mnie będzie to niedzielny wieczór) będę analizować co do tej pory udało mi się zrobić z założonych wcześniej zadań, określać zadania do wykonania na najbliższy tydzień, ważne daty i spotkania. Poza tym będę brać pod uwagę również działania
w ramach priorytetowych celów, które wykonam w nadchodzącym tygodniu. Mój sposób zarządzania czasem muszę jeszcze przemyśleć i dopracować. Myślę, że będzie to temat na osobny post.


     Podczas Tygodnia Planowania swojego czasu dowiedziałam się wiele na temat sprawnego zarządzania czasem, realizacji zadań poprzez wykonywanie drobnych działań, które przybliżają nas do celu. Miniony tydzień uważam za bardzo efektywny. Myślę, że
w wyniku realizacji ćwiczeń jakie były przewidziane w ramach tego tygodnia rozpoczęłam opracowanie własnego sposobu na to jak sprawnie i efektywnie planować swój czas i nim zarządzać. 



6 komentarzy:

  1. "Pożeracze czasu" to moim zdaniem jeden z największych problemów jaki mamy ;-)
    telewizja, internet i brak planów to wszystko powoduje, że nie możemy skupić się na tym co jest najważniejsze.
    Pozdrawiam Paweł
    http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Z jednej strony nasze otoczenie niesamowicie szybko się rozwija, internet, media, dostęp do ogromu wiedzy...ale z drugiej strony mnogość możliwości potrafi niekiedy przytłoczyć człowieka i odwrócić uwagę od tego co ważne.

      Usuń
  2. wybacz za wyrażenie, ale... zaje*isty post. tego szukałam !!!! dzięki ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha dziękuję! :D cieszę się, że post się podoba

      Usuń
  3. Bilibku, przeżywasz chyba okres wielkich, intensywnych zmian. Trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Dzięki temu projektowi wiele zmian zaszło w moim życiu. Niedługo podsumowanie :)

      Usuń