środa, 27 marca 2013

Projekt 30 days to change - podsumowanie



     Realizacja Projektu 30 days to change wniosła wiele zmian w moim życiu. Zaczęłam kilka projektów, które mam zamiar kontynuować.

Myślę, że najbardziej efektywny był Tydzień 1 - Wyrzucanie zbędnych rzeczy. Ten tydzień dał mi mnóstwo energii na dalsze dni i zadania jakie miałam zrealizować w ramach Projektu. Wyrzuciłam masę rzeczy, zarówno w moim pokoju jak
i samochodzie. Zrobiłam porządek w dokumentach, książkach, ubraniach
i dodatkach. Część z tych rzeczy, które były w dobrym stanie, oddałam.  Myślę, że takie gruntowne sprzątnie naszego otoczenia dobrze na nas wpływa. Nie otacza mnie już chaos, nie odkładam już rzeczy i dokumentów byle gdzie.  Jeśli mogę to zrobić od razu, to wpinam zapłacone rachunki do segregatora, układam pranie w szafie i segreguję notatki na biurku. Dzięki temu wiem gdzie co mam
i nie muszę tracić czasu na szukanie tego. W tym tygodniu określiłam cele jakie chciała bym zrealizować. Dzięki nadaniu im określonej daty realizacji nie są już takie nieosiągalne. Część z nich (może niewielkich) już zrealizowałam.

Tydzień 2 podczas którego miałam próbować nowych rzeczy był dla mnie dość trudny. Z natury jestem osobą, która boi się nowości i zmian. Jednak postanowiłam się przełamać i starałam się próbować czegoś nowego w każdym aspekcie mojego życia. Dzięki temu tygodniowi wprowadziłam kilka czynności, które stały się częścią każdego dnia.  Wyrobiłam w sobie nawyk wczesnego wstawania, czytam materiały branżowe związane z tematyką moich studiów, każdego dnia notuję zadania jakie mam wykonać w  dniu następnym itp. Może to niewielkie działania ale czuję, że dzięki temu rozwijam się i jestem coraz bliżej realizacji obranych celów.

Perfekcyjny styl życia był tematem trzeciego tygodnia Projektu. Tutaj skupiłam się na pielęgnacji ciała, zadbaniu o kondycję fizyczną oraz właściwe odżywianie. Przemyślałam sobie również moje zalety, wady, cechy w wyglądzie, które akceptuję i które chciała bym zmienić. 

Ostatni tydzień Projektu - Planowanie swojego czasu - wiele mnie nauczył. Przede wszystkim uświadomiłam sobie jak wiele czasu mogę zmarnować na bezczynnym przeglądaniu stron internetowych, sprawdzaniu poczty czy rozmawianiu przez telefon. Zaczęłam uczyć się jak zarządzać własnym czasem i bardzo mi się to spodobało. Notatki z tego tygodnia zajmują większość stron
w notesie z całego Projektu. W ciąż opracowuję swoją własną metodę zarządzania czasem i wiele czytam na ten temat. 

     Projekt 30 days to change dał mi przekonanie, że jestem w stanie zrealizować swoje cele a moje marzenia w cale nie są nieosiągalne. Dzięki realizacji zadań jakie towarzyszyły całemu Projektowi wprowadziłam wiele zmian w swoim postępowaniu, organizacji własnego czasu, realizacji celów, myśleniu o sobie
i innych. Dostrzegłam inspirację w ludziach, którzy mnie otaczają i możliwości jakie posiadam. 


źródło

2 komentarze:

  1. Piękne wyzwanie - gratuluję efektów :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam ten Projekt :)

      Usuń