czwartek, 14 marca 2013

30 Day Shred level 1




     W czasie tygodnia  Próbowania nowych rzeczy jaki przechodziłam w ramach projektu 30 days to change wprowadziłam nowe ćwiczenia do mojego planu dnia. 30 Day Shred to ćwiczenia opracowane przez Jillian Michaels. Składają się z 3 poziomów z których każdy trwa ok. 30 minut i należy go wykonywać przez 10 dni. Wraz z Jillian ćwiczą Anita
i Natalie. Pierwsza z nich wykonuje ćwiczenia dla początkujących a Natalie dla zaawansowanych. Jillian natomiast tłumaczy jak wykonać dane ćwiczenie, pokazuje jakich błędów nie popełniać oraz dopinguje do ćwiczeń. W ramach levelu 1 wykonujemy naprzemiennie ćwiczenia siłowe i ćwiczenia kardio oraz na mięśnie brzucha. Potrzebujemy matę oraz ciężarki (ja ćwiczyłam z 1,5 kg obciążeniem). Podczas ćwiczeń nie ma przewidzianego czasu na odpoczynek. Ciągle jesteśmy w ruchu. Na level 1 składa się:


-rozgrzewka (wymachy rąk, podskoki, pajacyki, kręcenie biodrami i kolanami,),

-ćwiczenia siłowe (pompki, przysiady z jednoczesnym unoszeniem ciężarków, wypady nóg do przodu z ciężarkami inne ćwiczenia z użyciem obciążenia),

-ćwiczenia kardio (pajacyki, poskoki, bieg w miejscu, boksowanie),

-ćwiczenia na mięśnie brzucha (brzuszki, brzuszki z uniesionymi nogami, brzuszki
z nogami zgiętymi w kolanach, brzuszki skośne, unoszenie nóg),

-rozciąganie.



źródło
    

źródło

     Pierwsze dni levelu 1 były dla mnie bardzo trudne. Do tej pory korzystałam z ćwiczeń „Program na jędrne ciało” jakie zakupiłam wraz z magazynem Shape. Jednak dopiero ćwicząc z Jillian zrozumiałam jak słabą mam kondycję. Ćwiczenia trwają tylko 30 minut jednak są wyczerpujące. Wykonujemy je bez chwili na odpoczynek. Początkowo gdy nie miałam już sił robiłam 15-sekundowe odpoczynki, teraz by złapać oddech potrzebuję kilku sekund. Szczerze mówiąc byłam rozczarowana tym,  że na początku tak słabo mi szło, przecież wcześniej już ćwiczyłam przy pomocy innych zestawów. Miałam zakwasy głównie na ramionach, plecach i nogach. Nie byłam pewna czy dam sobie radę na następnym levelu.  Jednak im dłużej ćwiczyłam z Jillian tym było lepiej.  Gdy nie ćwiczę czegoś mi brakuje. Chyba jestem uzależniona ;) 30 Days Shred oceniam bardzo dobrze. Prowadząca jest energiczna, motywuje do ćwiczeń, cały level mija szybko, dawno się tak nie zmęczyłam ćwicząc. Kto się przyłączy? 

źródło



 

2 komentarze:

  1. dziś minął mój 6 dzień ćwiczeń:) oj mnie ręce podczas ćwiczeń i nogi też bolą, ale po już głównie łydki od tych podskoków;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie sądziłam, że zwykłe podskoki mogą być tak męczące i efektywne ;)

      Usuń