poniedziałek, 21 stycznia 2013

Dobre kino (2)

     "Drive" to historia młodego chłopaka, który pracuje jako kaskader, natomiast nocami jako kierowca gangsterów. Chcąc pomóc mężowi swojej sąsiadki w anulowaniu długów zgadza się na udział w obrabowaniu lombardu. Jednak napad nie udaje się. Po pieniądze zgłaszają się kolejni wierzycie. "Driver" postanawia z nimi walczyć w wyniku czego giną kolejne osoby. Z jednej strony chłopak jest współczesnym rycerzem w lśniącej zbroi,
z drugiej odnosimy wrażenie, że przemoc oraz pozbawianie życia kolejnych osób sprawia mu przyjemność. Małomówny, powściągliwy, tajemniczy bohater. Ciekawa postać, niejednoznaczna, nie do końca rozumiemy jego motywy. 
Film posiada świetną oprawę muzyczną, nie brak w nim samochodowych pościgów, akcji, jednak nie jest naszpikowany efektami specjalnymi. Ciekawym efektem jest ukazywanie niektórych scen w zwolnionym tempie co potęguje napięcie. W filmie podobało mi się wszystko: gra aktorów, muzyka, akcja, dobrze dobrane ujęcia. Polecam.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz