wtorek, 21 sierpnia 2012

sierpniowe czytadło

Frida Kahlo jest moją ulubioną malarką. Czytałam wcześniej biografię artystki jednak nie poświęciłam większej uwagi życiu i twórczości męża Kahlo, który przecież wywarł na nią tak wielki wpływ. Książka "Diego i Frida" autorstwa J. M. G. Le Clezio opowiada historię związku dwojga meksykańskich artystów: Fridy Kahlo oraz Diego Rivery. Autor przedstawia burzliwy związek artystów naznaczony zdradami, trudnymi doświadczeniami Rivery oraz cierpieniem fizycznym Fridy spowodowanym jej chorobą. Le Clezio doskonale interpretuje twórczość artystów. To co łączyło tych dwoje ludzi to miłość do sztuki, meksykańskiej ziemi oraz wiara w rewolucję. Oboje odrzucali konwenanse zarówno
w życiu jak i sztuce. Łamali rozmaite tabu, w swoich pracach szokowali nowatorstwem, obnażali defekty i szpetotę ludzkiego ciała, zwłaszcza tego okaleczonego i wyniszczonego chorobą. Obydwoje realizowali wzorzec artysty politycznie zaangażowanego, czemu dali wyraz nie tylko w sowich dziełach. Frida Kahlo i Diego Rivera - "gołębica i słoń" - para odmienna a jednocześnie doskonała, tworząca nierozerwalny związek. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz