poniedziałek, 16 lipca 2012

lipcowe czytadło

Początek lipca upłynął mi przy książce "Gra anioła" Carlosa Ruiz Zafona. Wcześniej czytałam "Cień wiatru" tego autora i wywarł na mnie ogromne wrażenie. W "Grze anioła" Zafon przenosi nas znów do Barcelony i Cmentarza Zapomnianych Książek gdzie młody pisarz otrzymuje ofertę napisania książki jakiej jeszcze nie było. Tajemnica, zbrodnia
i miłość przeplatają się ze sobą w zaułkach mrocznego miasta. Przyznaję, że to jedna
z tych książek od których nie można się oderwać.  Na pewno sięgnę po kolejną książkę tego autora. Polecam.


Fragment książki:

"Witaj na Cmentarzu Zapomnianych Książek , Izabello. [...] To miejsce jest tajemnicą. 
I sanktuarium. Wszystkie książki, każdy tom, który tu widzisz, ma duszę. Duszę swojego autora, a także duszę tych, którzy go czytali i o nim marzyli. Za każdym razem, kiedy książka przechodzi z rąk do rąk, kiedy ktoś nowy zaczna ją czytać, jej duch rośnie i staje się potężniejszy."


3 komentarze:

  1. Gdybyś w 2 zdaniach miała napisać, co szczególnie wywarło na Tobie wrażenie podczas lektury? Czy jakaś myśl lub idea wryła się w pamięć, lub czy coś się zmieniło w Twoim sposobie myślenia itp. Zaciekawił mnie Twój opis książki, ale chętnie dowiem się więcej przed przeczesywaniem bibliotek w jej poszukiwaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy tą książkę można nazwać kryminałem, gdyż tego typu książek jeszcze nie czytałam. Według mnie "Gra anioła" potrafi trzymać w napięciu, nie brak w niej zaskakujących zwrotów akcji, fikcja miesza się z rzeczywistością. Podoba mi się w jaki sposób autor ukazuje wpływ książek na ludzkie życie.

    OdpowiedzUsuń