sobota, 9 czerwca 2012

Chwila oddechu

Maj był dla mnie pracowitym miesiącem. W pracy otrzymałam nowe obowiązki, w domu zaczął się remont, do tego studia, na które przygotowywałam projekty. Dzisiejsze popołudnie jest pierwszym od tego czasu gdzie mogę sobie pozwolić na błogie lenistwo i relaks. Mam w planie jedynie dokończyć czytanie książki, którą zaczęłam w maju i seans filmowy w domowym zaciszu. Pozdrawiam


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz