wtorek, 31 stycznia 2017

Kalendarz na luty 2017

     Dziś mam dla Was kalendarz na luty, w którym możecie również swoje cele i plany na ten miesiąc.



Mam nadzieję, że kalendarz będzie dla Was pomocny. Kalendarz jak zwykle możecie pobrać tutaj.
Powodzenia!

piątek, 13 stycznia 2017

Podsumowanie 2016 roku





     Rok 2016 był dla mnie sporym wyzwaniem i nie ukrywam, że nie był on dla mnie łatwy. Swoje cele na minionym rok podzieliłam na obszary, w ramach których wyodrębniłam kilka mniejszych zamierzeń.

Praca: Mogę powiedzieć, że bez wątpienia ubiegły rok minął mi pod znakiem pracy szeroko pojętej. Najważniejszym krokiem w tej dziedzinie było założenie przeze mnie własnejdziałalności gospodarczej oraz utrzymanie jej przez rok na zadowalającym poziome. Założyłam sobie, że miesięcznie będę mieć co najmniej jednego klienta zainteresowanego projektem aranżacji wnętrza i cieszę się, że udało mi się spełnić ten cel. Własna działalność gospodarcza to również nauka na własnych błędach, poszukiwanie rozwiązań i ciągły rozwój. W tym okresie wiele dowiedziałam się na temat prowadzenia firmy, reklamy, social media, jednak wiem, że jeszcze długa droga przede mną.



Sport: Początkowo zakładałam pokonanie dwóch maratonów w ubiegłym roku. Niestety nie udało mi się zrealizować tego celu. Zamiast tego ukończyłam Krakowską Triadę Biegową (Cracovia Maraton, Bieg Trzech Kopców oraz Półmaraton Królewski) oraz mniejsze biegi organizowane lokalnie. Poza bieganiem starałam się również ćwiczyć w domu i co miesiąc publikowałam dla Was zestawy ćwiczeń. Mam nadzieję, że z nich skorzystaliście. Końcówka roku była dla mnie bardzo intensywna, a spora ilość zleceń sprawiała, że pracowałam również w weekendy i muszę przyznać, że czasami bieganie szło w odstawkę. Na szczęście na nowy rok mam już sportowy plan działania, ale to temat na inny post.

Podróże: Tutaj niestety nie udało mi się wiele osiągnąć, biorąc pod uwagę moje cele. W ubiegłym roku zrezygnowałam z wakacji. Priorytetem był dla mnie rozwój firmy i, prawdę mówiąc, większość środków finansowych przeznaczyłam właśnie na ten cel. Nie wyjechałam nigdzie za granicę, ale starałam się wypoczywać w mojej okolicy, wybrałam się również na Błatnią i do wrocławskiego afrykarium.

Rozwój osobisty: W ramach tego obszaru miałam zamiar poszerzyć swoją wiedzę z angielskiego oraz przeczytać 5-6 książek w języku angielskim. Jeśli chodzi o poszerzenie wiedzy, przerabiałam głównie gramatykę, korzystając z tej strony i wzięłam udział w Wyzwaniu Poliglotki. Cieszę się, że przeczytałam kilka książek w języku angielskim w zeszłym roku. To do dla mnie jednocześnie nauka i relaks. O tym, jak zacząć czytać książki w obcym języku pisałam w tym poście.

Inne cele: Pod tym określeniem kryją się głównie cele dotyczące blogowania i czytania książek. W przypadku blogowania, zdecydowanie więcej postów ukazało się na moim wnętrzarskim blogu i to jemu poświęciłam więcej uwagi. Natomiast jestem zadowolona z ilości przeczytanych książek. Średnio były to 2 książki miesięcznie. Może nie jest to jakaś wielka ilość, jednak wypracowałam u siebie nawyk codziennego czytania. Wtym poście podzieliłam się z Wami moimi przemyśleniami na temat tego, jak czytać więcej książek.

Ubiegły rok kręcił się wokół założenia i utrzymania własnej działalności gospodarczej. W związku z tym część celów z ubiegłego roku nie została przeze mnie osiągnięta, a część z nich zmieniona na inne zamierzenia. Jestem zdania, że warto planować to, co chcemy osiągnąć w danym okresie, nieważne czy jest to tydzień, miesiąc, czy rok. Możemy to nazywać określaniem celów, planów, wyzwań czy postanowień. Ważne byśmy byli wierni sobie, a jednocześnie elastyczni. Nie jesteśmy w stanie sztywno zaplanować każdego dnia czy miesiąca. Nie zawsze uda nam się osiągnąć to, co zamierzaliśmy. Według mnie warto poddawać się zmianom i wydarzeniom, jakie pojawiają się w naszym życiu. Sama jestem tego przykładem. Postawiłam przed sobą wiele celów i część z nich osiągnęłam, inne zmodyfikowałam, a z niektórych całkiem zrezygnowałam. Jestem zadowolona z tego, jaki był ten 2016 rok. Wiele w tym okresie się nauczyłam. Jednocześnie mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej.

A jaki był Wasz 2016 rok?

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Kalendarz na styczeń 2017

     Witajcie w nowym roku! 

Dziś mam dla Was kalendarz na styczeń w którym możecie również zapisać swoje miesięczne cele i wyzwania.



Mam nadzieję, że będzie dla Was pomocny. Kalendarz tradycyjnie możecie pobrać tutaj.

piątek, 30 grudnia 2016

Organizer 2017



     Przyszedł czas na zamieszczenie organizera na rok 2017. Jak sami się przekonacie, zawiera on podobne karty, które znajdowały się w organizerze z zeszłego roku, jednak ma bardziej minimalistyczną i prostą budowę. Tworząc ten organizer, inspirowałam się zawartością mojego bullet journal, o którym pisałam w tym poście. Wizualnie organizer jest bardzo prosty, ale każdy może go ozdobić według własnego uznania. Osobiście pozostaję przy bullet journal, który pod względem zawartości odpowiada organizerowi, jaki przygotowałam dla Was.

W organizerze na rok 2017 znajdziecie:

1. Spis treści – postanowiłam wprowadzić spis treści, ze względu na to, że każdy może ułożyć sobie karty organizera tak, jak mu to odpowiada, a spis treści pozwoli na uporządkowanie zawartości.

2. Kalendarz na rok 2017 – mieści się na dwóch stronach.

3. Plan roczny – to podział na miesiące, zajmuje dwie strony. Możemy zapisać tu ważne daty, wydarzenia, które chcemy z góry zaplanować i o których nie chcemy zapomnieć.

4. Cele roczne – karta bardzo podobna do tej z zeszłego roku. Cele podzielone są na obszary, w ramach których chcemy postawić sobie wyzwania (praca, nauka, podróże, sport, rozwój osobisty).

5. Karta miesiąca – tutaj możecie wpisać wszystkie ważne zadania na dany miesiąc. Kartę można na bieżąco uzupełniać. Zajmuje ona jedną stronę i jest czytelna.





6. Nawyki – to nowa karta, którą postanowiłam umieścić w organizerze. Stosowałam ją przez ostatnie 3 miesiące Bullet journal i dzięki tej karcie mogłam utrwalać u siebie pewne nawyki jak picie odpowiedniej ilości wody, czytanie książki po angielsku, olejowanie włosów itp.

7. Budżet – karta ta pojawiła się w organizerze w zeszłym roku. W obecnym organizerze jest prosta i przejrzysta. Strona podzielona jest na wydatki, zarobki i wypracowane oszczędności.

8.Karta dnia – tutaj mała zmiana w porównaniu do organizera z zeszłego roku. Cały tydzień widoczny jest na jednej stronie.





Mam nadzieję, że przygotowany przeze mnie organizer będzie dla Was przydatny. Ostatnio praca zawodowa zabiera mi większość czasu. Przede mną kilka wyzwań w nadchodzącym nowym roku, głównie związanych z rozwojem prowadzonej przeze mnie działalności. Jednak podsumowanie mijającego roku i plany na nadchodzący rok to temat na inny post. W tym roku na początku miesiąca przygotowywałam dla Was tapety na pulpit z kalendarzem. W nowym roku możecie spodziewać się czegoś nowego.

Życzę Wam, aby nadchodzący nowy rok był dla Was czasem spełniania marzeń, pokonywania słabości i osiągania zamierzonych celów.

Organizer możecie pobrać tutaj

Powodzenia!

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Bullet Journal - moje wrażenia po 3 miesiącach używania BuJo





     Według mnie własny organizer, czy planner to świetne rozwiązanie dla osób, które nie mogą znaleźć nic dla siebie spośród tradycyjnych kalendarzy i notesów. Jak sami dobrze wiecie, w ramach prowadzenia bloga przygotowałam dwa organizery (na rok 2015 i 2016). Jednak przez ostatnie 3 miesiące testowałam bullet journal, czyli notes z zapiskami, który może służyć, jako organizer, dziennik treningowy, dziennik z wyzwaniami, książkami do przeczytania, celami lub motywującymi cytatami. Tak naprawdę tylko od nas zależy, czym będzie nasz bullet journal. Na dzień dzisiejszy bardzo dobrze oceniam korzystanie z bullet journal i prawdopodobnie będzie on spełniał funkcję mojego organizera na rok 2017.

Przygotowanie i prowadzenie własnego bullet journal jest banalnie proste. Wystarczy zeszyt i długopis oraz chwila zastanowienia, jaką rolę nasz bullet journal ma spełniać i co chcemy w nim zawrzeć. Ja zainspirowałam się wpisem z bloga Ag words and crafts na temat tego, jak zacząć prowadzić własny bullet journal. Post możecie znaleźć tutaj. Gorąco polecam ten blog. Znajdziecie w nim mnóstwo inspiracji. W sieci znajdziecie masę inspiracji na temat tego, jak może wyglądać wasz bullet journal. Minimalistyczny, ozdobny, tematyczny, typograficzny, graficzny, czy ilustrowany. Pomysłów i propozycji jest cała masa. Wiem, że wiele bullet journali wygląda pięknie. Są starannie wypełnione, uzupełniane o drobne rysunki, ozdobne litery i grafiki. To może na początku trochę zrażać, gdy nie mamy własnego stylu i pomysłu na wygląd naszego bullet journal. Jednak z czasem sami będziemy prowadzić nasz bullet journal w taki sposób, jaki nam najbardziej odpowiada zarówno pod względem wizualnym, jak i pod względem zawartości.

Co zawiera mój bullet journal?

Na początku znajduje się spis treści. Inni nazywają to indeksem. Jest to po prostu spis zawartości z numerami stron uzupełniany regularnie wraz z zapełnianiem bullet journal.



Następnie jest kalendarz roczny. W moim przypadku zmieścił się na jednej stronie formatu B5 jednak już teraz wiem, że to trochę za mało. Bardziej przejrzyście będzie wyglądać na dwóch stronach i tak zapewne zrobię w 2017 roku. 



Na kolejnej stronie jest tak zwany plan szeroki, czyli podział na miesiące i wskazanie w nich ważnych dat takich jak urodziny, rocznice, ważne wydarzenia, o których chcę pamiętać. Dla mnie jest to bardzo przydatna strona (nie miałam jej wcześniej w moim organizerze). Szczególnie jeśli wiem o jakimś wydarzeniu (np. biegu, konkursie wnętrzarskim), który ma mieć miejsce za kilka miesięcy. Nie muszę ustawiać przypomnienia w telefonie, wystarczy, że wpiszę go w odpowiednie miejsce w tym planie.
 
Następnie jest miejsce na cele roczne. Tutaj graficznie wygląda to bardzo podobnie jak w moim organizerze na rok 2016. Cele podzielone są tematycznie.



W dalszej części są strony zawierające kalendarz miesięczny z celami na dany miesiąc, strona, w której wypisuję nawyki, jakie chcę wypracować w określonym miesiącu. 



Później swoje miejsce ma budżet miesiąca. Jest bardzo prosty. Zapisuję jedynie wydatki i zarobki. Pod koniec miesiąca obliczam wypracowane oszczędności.

Następnie wypisuję dni i zadania na dany dzień. Najczęściej planuję cały tydzień z góry, jeśli wiem, jakie zadania mnie czekają. Czasami czynności do wykonania planuję z dnia na dzień. Wiele osób tworzy symbole graficzne, które mają być kluczem dla określonych wydarzeń takich jak spotkanie, urodziny, czy zadanie, zadanie wykonane, zadanie przeniesione itp. W moim przypadku to jedynie kropka oznaczająca zadanie, kropka odhaczona, czyli zadanie wykonane i czasami wykrzyknik znajdujący się przy ważnych dla mnie datach, zadaniach, czy wydarzeniach.



Zalety bullet journal:

Możemy zacząć korzystać z niego w dowolnej chwili. Myślę, że ta cecha przeważa nad kalendarzami. Czasami w księgarniach znajdowałam piękne kalendarze w połowie roku, gdy miałam już własny organizer i żal mi było wydawać pieniądze na kalendarz, który posłuży mi kilka miesięcy. Natomiast bullet journal możemy zacząć prowadzić w dowolnym momencie roku.

Bullet journal może mieć różne zastosowanie. Może być naszym notesem do pracy, szkoły, na studia. Możemy stworzyć z niego dziennik treningowy, w którym będziemy opracowywać dietę i zdrowe nawyki, jakie chcemy wprowadzić. 

Wygląd i zawartość bullet journal możemy dostosować do siebie. Wiem, że na początku będziecie szukać inspiracji i natraficie na masę zdjęć pięknych i bogato zdobionych bullet journali. Pamiętajcie, że inspiracja to jedno, a to, czego potrzebujemy w naszym bullet journal to drugie. Dobrze jest „filtrować” to, co oglądamy i czym się inspirujemy. Mnie osobiście podobają się bullet journale bogate w piękne pismo, diagramy, tabele czy rysunki, jednak wiem, że w moim przypadku sprawdza się przejrzystość.

Bullet journal to przede wszystkim indywidualność i swoboda tworzenia. Tak naprawdę każdy miesiąc może wyglądać inaczej, a zawartość stron może się od siebie różnic. Tu nie ma nic narzuconego odgórnie. 

Wiem, że przeglądając bullet journale w sieci, można się zniechęcić zaczynając prowadzić własny. Na początku zawsze jest niepewność odnośnie tego, jak nasz bullet journal ma wyglądać. Ważne jest to, by próbować i znaleźć to, co nam odpowiada. Ja sama nie jestem zadowolona z pierwszych stron mojego bullet journal, jednak z czasem wypracowałam taki wygląd, który obecnie mi odpowiada. Mam również kilka pomysłów na nowy styl i dodatki na rok 2017 i chyba to jest w tym najlepsze, że nasz bullet journal możemy zmieniać.

Ja swój bullet journal będę prowadzić również w 2017 roku, ale przygotuję dla Was organizer, który pod względem zawartości, będzie małym odzwierciedleniem bullet journal. 

Koniecznie napiszcie w komentarzach, jakie strony chcielibyście, aby zostały wprowadzone do organizera na 2017 rok.

Co myślicie o takim narzędziu to organizacji własnego czasu? Prowadzicie bullet journal?

sobota, 3 grudnia 2016

Ćwiczenia ogólnorozwojowe - zestaw na grudzień



Przyszedł czas na grudniowy zestaw ćwiczeń ogólnorozwojowych. Taki zestaw wykonuję trzy razy w tygodniu w pięciu seriach. Harmonogram ćwiczeń możecie pobrać tutaj.

Ćwiczenia ogólnorozwojowe na grudzień to:

1. Unoszenie hantla leżąc x 20 każda strona: Opis do tego ćwiczenia znajdziecie na tej stronie.

2. Unoszenie ramion z przywodzeniem x 20: Prezentację ćwiczenia znajdziecie tutaj.

3. Kroczenie z przejściem do deski bocznej x 20: Opis i prezentację ćwiczenia znajdziecie tutaj.

4. Ćwiczenie na mięśnie brzucha z rotacją nóg x 20: Tutaj znajdziecie opis ćwiczenia. 

5. Wymachy nogą x 20 każda strona: Opis ćwiczenia znajdziecie tutaj.

6. Rozciąganie z odwodzeniem nogi leżąc x 20 każda strona: Opis tego ćwiczenia znajdziecie tutaj.



Powodzenia!